Prezenter radiowy, to zupełnie inne spektrum wyzwań niż praca na scenie czy przed kamerą. Inna technika inna przyjemność i wyzwania – radio to magia
Antyradio. Jest w radiowcach jakieś takie poczucie misji operujące na niskich tonach przytulonych do mikrofonów gardeł
Przygodę z radiem – mam na myśli inne sytuacje niż wywiady rozpocząłem wcześniej niż przygodę z kabaretem. Co więcej, nawet sobie kiedyś takie para radio zmontowałem – w szkole podstawowej byłą moda na robienie pirackich nadajników. Potem były jakieś wywiady i w końcu pierwsza praca w profesjonalnym Radio, a dokładnie Antyradiu. Dzięki zaproszeniu przez Rafała Żygla miałem możliwość prowadzenia z nim audycji około południowej. Bardzo miło to wspominam. Nowe warunki, nie trzeba się ładnie ubierać
Samodzielny prezenter radiowy, KRK FM
Był kiedyś taki twór w Krakowie. Może słuchalność nie była imponująca, ale profesjonalne studio i super ekipa. Tam też się sporo nauczyłem no i miałem autorski program “Kulturalne Grzanie” i “Grzanie po godzinach :” Był fan page i nawet wywiady z różnymi ludźmi – . Człowiek był młody i zbierał doświadczenie radiowe i dziennikarskie. Pamiętam chciałem nawet zrobić wtedy prowokacje zainspirowany “Wojną Światów” Chciałem się zabarykadować w studio i puszczać 24 godziny metal !! Naczelny tego nie kupił.
Radiowy czas teraźniejszy – Radio Kraków.
Tu jest wspaniale i niech tak zostanie. Zapraszam serdecznie na moje komentowanie prasy. – na ogół wtorek godz 8.40. Uwielbiam ten redakcyjny klimat, poranne pędzenie z gazetą do Radia. Jest to duże wyzwanie bo wstaje 6.30 i pędzę na tramwaj by potem dumnie tam gazetą pachnieć. Jest w tych drukowanych gazetach jakaś elitarność. Komentując staram się odsiewać treści polityczne bo uważam , że obecnie polityka stałą się fetyszem i niestety to my napędzamy politycznego chochoła konfliktu, a świat bez tego konfliktu taki fajny , albo przynajmniej zabawny.

Dużo radia mi się marzy i nawet otarłem się o więcej fajnego , ale przyszła pandemia i tego mi najbardziej szkoda bo to było Radio Rock Serwis.



Na tym nie koniec moich opowieści i w radiowych wpisach podzielę się innymi radiowymi projektami , patentami i anegdotami – bo radio wesołe jest
Ponadto do góry link



A tu jakby ktoś chciał poczytać o eventach